World Hydepark

O wszystkim i o niczym… Wolna Amerykanka

Gaming Ring volume #2

Posted by mrcollector w dniu Listopad 18, 2006

Jak powiedziałem wcześniej tak teraz dokończą to gadanie o Operation Flashpoint + Resistance czyli głównie jeszcze kilku(nastu) tym razem misjach SP. Kampanie zobaczę później albo wcale. Jednkaże kończąc ten chaotyczny ranny wywód po kilkugodzinnym śnie „jak w mordę strzelił” dodam że mówię tu misjach singleplayer które są genielna niektóre jak multi ale do modu o nazwie CSLA – Czechoslovakian People’s Army Modification. Ten jest absolutnie genilany, teraz wyszedł duży update które dodaje mnóstwo jednostek, misji i innych niesamowitych rzeczy. To naprawdę jeden z najlepszych i najbardziej realistycznych modów, no może poza WarGames League 5.1. Let’s start this faking war…

Na początek Air Support – w tej misji wcielamy się w pilota helikoptera bojowego Mi-24V. Towarzyszy nam jeszcze jedna maszyna. Głównym celem było to, abym jak najszybciej udał się do Lipany i pomógł atakowanym wojskom naziemnych CSLA odeprzeć zmasowany atak jednostek pancernych wroga, których było całkiem sporo ale mniej niż dziesięć. Na początku od razu zrobiłem użytek z naprowadzanych rakiet Shturn czy jakoś tak. Trzeba było wyeliminować najpierw T-80 bo według mnie stanowił największe zagrożenie. Obserwacja i akcja… Potem było już łatwo: kolejne rakiety na BMP (rosyjskie APC) a następnie dobijając T-72 rakietami o mocy ładunku wybuchowego (z tej gry) i resztę piechoty. Te rakiety to są chyba LR-122 i coś tam dalej ale w nazwach uzbrojenia nie jestem dobry… Następną misją była Blata – tutaj brałem w akcji jako zwykły podkomendny z podstawową bronią Czeskiej armi czyli Sa-58, przynajmniej tak mi się zdawało. Nasze oddziały liczyły łącznie 18 wyszkolonych żołnierzy (lub nie, co się okazało później) oraz dwa BMP, które podwiozły piechotę na miejsce akcji. Teren był lekko pagórkowaty, wchodziliśmy że prawie po zboczu góry. W misji nie uświadczymy żadnych sampli radiowych, żadnych komunikatów, nic, sama rzeźnia. W pierwszym ataku z mojego oddziału zginęło mnóstwo osób, przeżyły tylko cztery: dowódca, ja i dwóch gości z „rurami” czyli bronią AT. Z innej grupy widziałem również czterech, którzy wycofywali się po odniesieniu zbyt dużych strat. Wróg miał znaczącą przewagę w piechocie, broni przeciwpancernej która załatwiła jednego z BMP bez problemu oraz dwa własne pojazdy bojowe czyli PT-76 Naval. Ja zginąłem jako ostatni niszcząc przedtem jeden z tych pancernych pojazdów Rosjan, a sam wysadziłem się w powietrze… Kolejną misją jest Busy Day – czyli typowe zajęcia żołnierza CSLA na służbie. Wcieliłem się w szeregowego Milosha Vedro, który na początku misji siedzi w BS-3 AT Gun, a głównym celem jest konwój pancerny walący prosto na naszą bazę. Składał się z tylko dwóch BMP i niegroźnych transporterów opancerzonych. W tej misji występują komunikaty radiowe, nawet dużo i to one podbudowywują realizm misji. Dodatkowym utrudnieniem był oddział piechoty ale został zmieciony w pył przez stanowisko HMG. Czołgi nie miały sznas z dwoma działami przeciwpancernymi i ładunkiem wybuchowym. Kiedy konwój został zniszczony dostaliśmy widaomość że advance patrol wykrył bazę wroga w Mokropsach. Podwiezieni przez ciężarówkę Pragę V35 znaleźliśmy się w okolicy. Po drodze natknęlismy się tylko na mały czterosobowy patrol, jednkaże straciliśmy człowieka. W mieście rozgorzała prawdziwa walka, strzelaniny non-stop. W mieście były dwa oddziały piechoty rosysjskiej + MT-LB (taki transporter opancerzony). Na szczęście dwoma strzałami z RPG-7 pojazd został zneutralizowany bez strat. Niestety, walka z piechotą trochę nas kosztowała. Tylko powiem że do końca misji straciliśmy pięciu wyszkolonych żołnierzy-komandosów. W rejonie kościoła gdzie był oficer, granadier oraz DShK było zdecydowanie trudniej, ale w końcu zabiłem tych wszystkich wrogów bez obrażeń. Potem, na koniec podłożyłem ładunki wybuchowe pod UAZ, karabin maszynowy oraz amunicją. Nie było fajerwerków ale misja została porządnie wykonana. Następny w kolejce była misja Escape – w niej wcielałem się w postać niejakiego Samuela który jest partyzantem i spierdziela z bazy starą uzbrojoną skodą 1203 przed Amerykanami. Najgorzej jest na samym początku… kilka razy próbowałem wystartować (nie prowadziłem) ale za każdym razem natychmiast lub po kilku sekundach wrogi BlackHawk rozwalał opony. Szczęściem, że podczas ostatniej próby byłem za wzgórzem i dogonił mnie Jeep z karabinem. Kilka strzałów i miałem nowy pojazd. Dalej tylko jazda przez pola, między lub w lesie i byłem u celu – głównej bazie partyzantów w Mokropsach. Misja krótka ale emocjonująca, lecz mało walki, trzaba uciekać… Następną rzeczą za jaką się wźiąłem była misja, genialna, autorstwa Sarge Studio która zwie się Hinds. Jak się można domyślić tutaj wcielamy się w rolę pilota bojowego śmigłowca Hind. Walczy po stronie Czeskiej. Intro jest fantastyczne i długie. Sama misja posiada liczne komunikaty, sample radiowe i mówione. Jest podzielona na główny cel a po jego zakończeniu można wykonywać mniejsze zadanie. Akcja zaczyna się po treningu który przechodzimy. USA atakuje wyspę Nogova. Wojska CSLA natychmiast potrzebują wsparcie lotniczego. My ruszamy do akcji… Najpierw trzeba powstrzymać pochód jednostek pancernych wroga na Vidakov co akurat jest łatwe bo występuje tylko jeden Vulcan (mobline działo AA). Kiedy Abramsy i Pattony zamieniają się w płonącą kupę żelastwa udałem się do mostu gdzie uzupełniłem amunicję oraz naprawiłem stan pancerza. Po tym spokojnie ruszyłem na kapitol czyli Lipany skąd miałem uratować prezydenta. Trzy szybkie strzały z Shturna i działa Vulcan nie stanowią zagrożenia. Do tego klimatyczna muzyczka… Ostatnim większym wyczynem w głównym celu misji jest zbombardowanie stanowiska artylerii wroga. Teraz biorę się za misje dodatkowe… Zrobiłem dwie: zniszczenie za pomocą Mi17 lotniska polowego USA – prosta robota wykonana w 100% chociaż jeden Apacz wzbił się w powietrze ale go dorwałem zwykłymi rakietami, prawie że cud. To tyle na dzisiaj, branoc… Go getting some sleep…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: