World Hydepark

O wszystkim i o niczym… Wolna Amerykanka

Gaming Ring volume #1

Posted by mrcollector w dniu Listopad 11, 2006

Kolejny raz zagłębiłem się w świat wojny, taktyki i bitwy w fanstastycznej grze Operation Flashpoint. Już niedługo wyjdzie Armed Assault – nieformalny sequel tej gry. Ale wróce do wydarzeń sprzed prawie godziny. Zacząłem grę na jakims bodajże niemickim serverze. Ludu uzbierało się w liczbie blisko 25. Misja nosiła tytuł MiniBattlefield Chotain i rozgrywała się na wyspie Everon. Grałem po stronie obrońców socjalizmu czyli ruskimi, akurat tak wyszło. Bitwa zaczęła się atakiem na najbliższe miejscowości głownie przy użyciu desantu z powietrza. Szybko zajeliśmy farmę, mało ważny punkt i ruszyłem dalej. Do końca nie pamietam jak radzili sobie inni, ale już rzeźnia była spora. Droga do drugiej lokacji czyli fortu nad brzegiem była dosyć trudna. Teren otwarty, żadnych ochron oprócz krzewów i drzew. Przy forcie zaliczyłem dwa pierwsze fragi – z G36 z odległości ponad 300-400 metrów ustrzeliłem dwóch oficerów US. Skąd miałem G36, broń amerykańskiej machiny wojennej? Można wybrać z ekwipunku, dostepna była dla każdego. Z późniejszych akcji można jeszcze zaliczyć przy forcie – jedzie szybko motocykl z jednym graczem ZSRR a za nim normalnie smugi po pociskach, jest atakowany. Wpada do bazy, jakoś unika śmierci ale błysk…i leże martwy. Ogólnie gra była bardzo wyrównana mimo tego że każdej ze stron na jakiś (mały) czas udało się zająć wszystkie kluczowe pozycje do zdobycia punktów.

A teraz może opiszę kilka(naście) misji SP oraz kampanii jakie wyszły przez te długie 5 lat. Zacznę od bardzo dobrej, wrecz fantastycznej kampanii Operation: Red Head. Liczy około 40 misji, 5-częświowe intro oraz 2-częściowe outro. Oba elementy są wykonane fantastycznie. Sama kampania przedstawia konflikt Czechów na wyspie Nogova z Rosjanami. Powodem jest atomowa łódź podwodna OSKAR II, która zostaje przejeta przez wojska CSLA aby ją naprawić i nie doprowadzić do skażenia otoczenia. Niestety, takie tłumaczenie nie przekonuje ZSRR i jak widać w intrze najpierw niszczy ważną bazę CSLA przy użyciu jednostek specjalnych, a potem dokonuje ofensywy na całej linii. Wojska Nogovy nie mają szans. Wycofują się do wyspy na północy. To jest pierwsza misja pt. Retreat. Jako pierwszego poznajemy generała wojsk CSLA który również walczy o swój kraj – gen. Novotny. Później mamy okazję bliżej przyjrzeć się niejakiemu Koubie, spadochroniarza i członka sił specjalnych. Zagramy też jako Susan, kobietą która m.in wykona zamach bombowy w mieście okupowanym przez Rosjanów oraz dwóch komandosów przysłanych przez rząd USA. Wiadomo, na kłopoty Ameryka… Każda misja jest poprzedzona profesjonalnym intrem a jeszcze po tym jakąś maleńką cut-scenką. Cele są dosyć zróżnicowane i nie można narzekać na nudę. Misje są dosyć trudne i wymagające celnego oka. Z ciekawszych pozycji mogę podać Fuel Depot oraz Fountain for Susan. W pierwszej pozycji kierujemy żołnierzem sił specjalnych USA który ma za zadanie zniszczyć ważny punkt Rosjan czyli magazyn paliwa. Zaczynamy w samolocie a chwilę potem wykonujemy skok HALO z około 3000-5000 metrów nad ziemią (dokładnie nie pamietam). Trzeba dobrze wyliczyć moment otworzenia spadochronu bo inaczej Ruscy cię zobaczą. Potem misja również jest ciekawa ale to tylko zwykłe strzelanie i eliminowanie kilkunastu piechurów. Drugi tytuł który podałem dzieje się w nocy, zaraz po ataku tej Susan na bazę rosyjską. Została zatrzymana i skazana na śmierć. Wyrok ma zostać wykonany jutro. Kouba decyduje sie na samotną akcję ratowniczą. W mieście jest od cholery wrogów. Sam naliczyłem około 40-50 żołnierzy, większość przy ogniskach. Po obrzezach miasta krążą 2-osobwe patrole. Najpierw je wyeliminowałem nie wywołując alarmu a potem przeczołgałem sie do stojacych trzech BMP. Tam podłożyłem ładunki wybuchowe. Niezauważony prześlizguje się na dom, na podwórko, zbliżam się i krótkimi seriami z MP5 zabijam wrogów a sekundę później odpalam ładunki. Fajerwerki są niesamowite. Wykorzystujac chaos zabijam szyko agenta KGB i uciekam z Susan do punktu ewakuacji. Ta misja jest trochę emocjonująca. To tyle odnośnie tej kampanii. Następna pozycja to również kampania z modu ale nazywa się Conspiracies (na razie wyszły trzy części – połączone dwie czyli Deluxe oraz Experience). Opiszę tą pierwszą. Krótkie słowo wstępu – ten mod to taki Stalker w świecie OFP. Akcja „gry” zaczyna się…dokładnie nie pamiętam. W każdym razie dzieje się to po awarii w Czarnobylu (ale tej drugiej). Zwiedzimy niby tereny przypominajace Ukrainę i chyba czasami Rosję (jakieś miasta). Niestety, mimo tego że są doskonale zrobione w edytorze (mnóstwo dodatkowych obiektów) to obszar kampanii jest podzielony na sektory. Głupio to wygląda… takie widzialne bariery. Co do samych misji, ogólnie nie są złe, ale trochę za mało walki. Na poczatku zombie w mieście, potem Rosjanie w bazie wojskowej, którzy przybyli tu aby zachować porządek. Mogę jeszcze wspomnieć o misji na bagnach, my kontra kilkunastu żądnych krwi żołnierzy wrogiej frakcji. Polecam kampanię ale tylko za fabułę i otoczkę. Ostatnie dwa tytuły z kampanii który są godne polecenia to RETALIATION CAMPAIGN: PEACEMAKER oraz Revolt 1998. Te dwie kampanie są najlepsze w swoim rodzaju, CUDOWNE, FANTASTYCZNE, niesampwite itp… Pierwsza pozycja jest pokazaniem konfliktu znanego z CWC od strony Rosjan. A ta historia wygląda trochę inaczej. Rosjanie zostali poproszeni przez prezydenta Everonu o pomoc wojskową po tym jak doszło do krwawej jatki w Saint Pierre. USA które jest w to zamieszane boi się o swoją baze na Maldenie. Partyzantka musi odepchnąc Rosjan. Misje są długie, trudne i wymagające ale ogormna jest radość z przejścia misji. Cudowne intra, cutscneki, dosłownie wszystko. Profesjonalnie wykonana robota. Szczególnie podobają mi się misje na początku czyli przeciwko partyzantom. Np. Convoy gdzie oddziały piechoty i SpecNazu rozprawiają się z wrogim konwojem a następnie z małym portem. Otyle to jest trudne że mamy na poczatku tylko zwykłe AK-47, a w tej misji dobry zoom byłby ułatwieniem. Zapomniałem dodać, że akcję obserwujemy z perspektywy czterech osób – szeregowy żołnierz Dmitry Astakhov, kapitan SpecNazu Andrei Selivanov, porucznik i pilot śmiegłowca Vassily Tarakanov oraz dowódca czołgu, Ilya Kolesnikov. Druga pozycja jest równie ciekawa jak pierwsza, ale dla mnie zdecydowanie lepsza. Akcja przenosi nas na wyspę Tonal gdzie dochodzi do rewolucji a wojska USA (jak zwykle) przybywają biednemu rządowi na pomoc głównie w postaci ciężkiego sprzetu oraz zespołów Rangers i Delta Force. Misji jest 11, mnóstwo filmików miedzy nimi, profesjonalnie wszystko wykonane przez King Nothing’a – absolutnego króla ale nie niczego. Są zróżnicowane, długie lub mniej długie ale zawsze w jakimś stopniu trudne. Szczególnie że jest skrypt który po tym jak z naszego oddziały zginie X żołnierzy to misja kończy się niepowodzeniem, w jednej nie można stracić żadnego. Zwiedzimy kawał Tonalu, mamy do wyboru ogromny zestaw broni i mnóstwo genialnych skryptów… Uff, good luck and good night…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: