World Hydepark

O wszystkim i o niczym… Wolna Amerykanka

No name…Ot tak…

Posted by mrcollector w dniu Listopad 8, 2006

Ostatnio nie chciało mi się pisać. Byłem mocno zmęczony, nie miałem dużo czasu – głównie ze względu na Obliviona. Główny quest przeszedłem i muszę powiedzieć, że gra jest b. dobra, czasami wręcz genialna. Grafika przepiękna na mocnym sprzęcie, muza też wyczesana, a i oczywiscie fizyka, najlepsza do tej pory w serii The Elder Scrolls. Jedynie to mnie naprawdę zasmucił koniec Obliviona, chociaż widowiskowości nie można mu zarzucić, wielki gigant Mehrus Dagon (deardra) kontro avatar Akatosha czyli płonący smok, również wielki. Walka jest niesamowita. Questy w grze są bardzo ciekawe i jest ich dużo – coś około 160. By the way – ten rok jest wyjątkowo obfity dla fanów RPG. A to Gothic 3, a to Dark Messiah. Nie ma co, zyć nie umierać…

Wróciłem do OFP, grając z teamem CFOG. Trochę mam problemów z głupim modem WGL ale jakoś to będzie. Moje doświadczedczenie w multi w tej grze jest dosyć spore. Ponad 200h na liczniku, z czego lwia część to coop. Czyli zwykła praca zespołowa której celem jest dotarcie do końca misji cało i zdrowo. Przy okazji zabijając kilkudziesięciu wrogów… Na razie żadnych wspomnień z gry nie mam wiec nie zamieszczam…😛 Przeglądając servis YouTube.com natrafiłem na fajny film prezentujący walkę w Battlefieldzie 2 pt. „War in Iraq”. Zapraszam do oglądania…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: