Piątek…freedom!
Opublikował/a mrcollector w dniu marzec 23, 2007
Od budy, sprawdzianów i niektórych nauczycieli którzy wprowadzają w szał uczniów
Ja nie wiem, część tych ludzi nie powinna być w tym zawodzie
Ale używając sobie dzisiaj po budzie na kompie, w Necie i w TV chociaż jak ogień unikałem kanałów informacyjnych. Sprawa Oleksego i taśmy Gudzowatego to kolejna afera pod publiczkę aby odciągnąć uwagę…A Fotyga, zamiast odejść zostaje
Kończ waśćpani, wstydu Polsce oszczędź! I jeszcze nasz miłościwie panujący
prezydent wyjebał z gadką o jakieś korporacji Geremka… Wszędzie układy i spiski co? Witamy w świecie schizofremi. Ech, naprawdę z każdym dniem człowiekowi się bardziej odechciewa, już ma to wszystko w dupie. I ja się nie dziwie. Uciekać, tam dobrze gdzie ICH nie ma!
Chała, chała i jeszcze raz chała…Cały ten zasrany burdel, popierdolone to wszystkie jak trudne pytanie, na które odpowiedział [zależy jak kto na to patrzy
] Razer. A by the way, odnośnie tego gościa. Warto czytać jego blog. Napierdala wulgaryzmami jak rozpruwacz biurowy. Ale jak gadałem z kumplem, gość wysiada przy Kominku i Onyxie. Linków nie mam i nie podam. Czekamy co przyniesie jutro…A na marginesie – przed kilkoma minutami skończyłem kolejną rozgrywkę z grupą CFOG. Na koniec lagowało jak cholera…BlackHawk zjebał mi się na łeb
No, nie do końca
Wpadł na wzgórze, ale aż dziw że eksplozja mnie nie zabiła…