A warto…Sam się zdziwiłem ile jest obiecujących tytułów, ile już wyszło. Ilość jest przeogromna
ale czasami gorzej z jakością
. Zresztą niektórzy wiedzą jak to jest. Ale coś mi się wydaje, że dla gamingu i graczy dopiero nadchodzi złota era…Premiery PlayStation 3 oraz Xbox’a 360 spowodują kolejny ogromny skok technologiczny i zdecydowanie lepsze gry. Przygotujcie się na coś czego jeszcze nie widzieliście. Jeżeli macie tylko komputer nie martwcie się. Lista tytułów na PC jest iście epicka. Co prawda do czasu wydania tych gier jeszcze daleka droga, zresztą nie wiadomo czy projekt nie upadnie itp. Ale mimo tego przyznacie że jest w czym wybierać. No niestety na inne platformy nie znalazłem podobnej listy, ale oficjalne fora Gamespot’u – [PlayStation 2, PlayStation 3 a także Xbox 360] powinny zdecydowanie pomóc w rozważaniu czy warto być graczem w 2007r… Sam od siebie mogę polecić najnowszego R6, God of War II, Gears of War, oczekiwać na MGS4: Guns of Patrots, nowego Hitmana, Crysis’a i…ech, mógłbym tak wiele tytułów
Archiwum dla marzec 21st, 2007
Warto być graczem w 2007r?
Opublikował/a mrcollector w dniu marzec 21, 2007
Opublikowany w Gaming live | Zostaw Komentarz »
POPis? I kilka innych rzeczy…
Opublikował/a mrcollector w dniu marzec 21, 2007
Kiedy przed godziną wróciłem do domu zastała mnie informacja że nastąpiło spotkanie Tusk-Kaczyński, a potem że będzie spotkanie Lipiński-Schetyna. Naprawdę nie wiem jak to się skończy, ale lepiej dla Polski kiedy takich debili i bezmózgowców pokroju Giertycha lub Warchoła wypierdoli się na zbity pysk. Nie będą bruździć ani u nas ani za granicą. Ale jak patrzę na tą wiadomość to lepiej dać sobie spokój z marzeniami o lepszej koalicji. Taki ciężki los Polski że skazana jest na katastrofę. Zawsze można spierdalać gdzie ich nie ma np. do Anglii lub Francji. Tego rządu nie da się skomentować. To będzie jak kopanie leżącego [przynajmniej z poparciem społecznym
]. A druga sprawa to kobieta imieniem Alicja Tysiąc i jej prawo do aborcji którego lekarz odmówił. Trybunał w Stasburgu przyznał jej rację, ale od razu moherowe berety, fanatycy religijni i pitbulle ojca dyktatora zaczęły pierdolić głupoty, a prym w tym wiedzie najbardziej chory na głowę człowiek w IV eRPe czyli Roman Giertych, do szczegółów proszę się udaćpod ten link. I jeszcze jedno dosyć ważne wydarzenie, szczególnie dla rodzin żołnierzy jadących do Afganistanu. Zaczęła się misja wysokiego ryzyka i mam najgorsze obawy co do jej przebiegu. To nie jest misja stabilizacyjna, nasi żołnierze jadą tam na wojnę. Regularne bitwy z tysiącami rebeliantów. Między bajki można sobie wsadzić gadki różnych osób, że polski kontyngent będzie się zajmował mało ryzykownymi sprawami. Mam nadzieję, że nie poniesiemy dużych strat i po Iraku, ponownie nie będziemy marionetkami rządu kowboja w Białym Domu
Opublikowany w Real Life | Zostaw Komentarz »