World Hydepark

O wszystkim i o niczym… Wolna Amerykanka

Archiwum dla marzec 4th, 2007

Od jutra masakra

Opublikował/a mrcollector w dniu marzec 4, 2007

Wcześniej pisałem, że może mi zabraknąć czasu na pisanie na tym blogu. Owszem, teraz tak jest. Od jutra przez cały tydzień będę miał przepieprzone jak grzesznik na Sądzie Ostatecznym. Klasówki, pytanie, kartkówki…i człowieku ty się tego naucz. Masakra… i to jeszcze w jakich ilościach dają. Więc teraz mówię na serio, że jak coś zupdejtuje to będzie cud. Z drugiej strony za bardzo nie mam tematów. Do polityki się nie zabieram bo to chłam, gówno i gruba warstwa mułu. A gry… wróciłem do Obliviona i ciuram w Gildii Wojowników, ale nic poza tym… Może za jakiś miesiąc nowy tytuł wpadnie mi w ręce, chociaż by Halo – Combat Evolved. Lub dodatek Knights of the Nine do Obka bo mi się za bardzo nie chce robić tych podstawowych questów lub ściągać dużych pluginów. Moje odkrycie tygodnia – Muppet Sejm i geniusz MacDac’a. Koleś wymiata. A i jeszcze jedno… Piractwo jest ogromne w Polsce. Jak patrze na te strony warezowe…ludzie…tam średnio jest o 300 więcej ludzi niż chociażby na forum CD-Action, najpopularniejszego magazynu w Polsce, chociaż na chwilę obecną jest jakaś awaria. I ludzie…comment, comment ;)

Opublikowany w Real Life | Zostaw Komentarz »

Wczorajszy wieczór

Opublikował/a mrcollector w dniu marzec 4, 2007

Wczorajszy wieczór nie spędziłem na graniu w kompa ale najpierw oglądaniu pierwszych Star Wars’ów (ale tych starych) i muszę powiedzieć, że pomimo upływu czasu nadal to się świetnie ogląda. Szczególnie na wyświetlaczu na ścianie, co prawda rozdzielczość duża ale gorzej z jakością. Przede wszystkim co można lubić to dialogi. Jako że pewnie większość zna w.w dzieło o nim kończę. Natomiast od 21:45 wczoraj była prawdziwa gratka dla miłośników Stephena Kinga [a ja się do nich zaliczam]. Puszczali film Zielona Mila. Po prostu jednym słowem genialny. Dosyć duży murzyn John Coffey [fenomenalnie zagrany przez Michael'a Clarka Dunkana] który został skazany niesłusznie na karę śmierci za zabójstwo dwóch dziewczynek trafia do więzienia czekając na egzekucję. W tym więzieniu spotykamy też strażnika Paul’a Edgecomba [Tom Hanks] który akurat ma problemy z załatwianiem się, jak sam powiedział sikał żyletkami. Książki nie czytałem ale film warto obejrzeć. Pięknie zrealizowany. Więcej fabuły zdradzać nie będę, ale ten film powienien być jedną z pozycji obowiązkowych… Recenzji nie piszę, ale to jest rekomendacja ;)

Opublikowany w Real Life | Zostaw Komentarz »