World Hydepark

O wszystkim i o niczym… Wolna Amerykanka

Archiwum dla luty 2nd, 2007

Happy Tree Friends

Opublikował/a mrcollector w dniu luty 2, 2007

MASAKRA NA CAŁEGO! Takiej rzezi niewiniątek w życiu niewidzieliście. To jedna z najbardziej schizofrenicznych, paranoidalnych i pojebanych ale i też zajebistych flashowych kreskówek w całym Internecie. Keen Navaroo i ktoś jeszcze stworzyli jeden z najlepszych showów który przyniósł im niezły rozgłos, mnóstwo fanów ale i spore kontrowersje. Chodzi o to, że miłe, puchate zwierzątka (przypominające ludzi) zazwyczaj cało nie wychodzą z odcinka. Zostają masakrowane, hektolitry krwi leją się wszędzie. Flaki latają, wnętrzności wyprute… Dla fanów brutalnego, niewybrednego i czarnego humoru. Tutaj wbijajcie i oglądajcie wszystkie odcinki jakie wyszły za darmo i za pośrednictwem Internetu. Jakieś minimum 40 minut powinno to wam zająć. Natomiast tutaj po angielsku macie szczegółówy, długi opis całej kreskówki, wszystkich bohaterów a także ich śmierci. Wbijać i czytać a potem oglądać, może na odwrót. Na koniec, dwa zajebiste filmiki które przedstawiają Happy Tree Friends i o co w nim chodzi. Dla ludzi o mocnych nerwach… I nic nie jedzcie kiedy oglądacie to ani nawet pijcie. Grozi uduszeniem albo wyrzyganiem…

Opublikowany w Inne | Zostaw Komentarz »

Poranek…

Opublikował/a mrcollector w dniu luty 2, 2007

Mamy już 2 luty 2007r. Jak ten czas leci… Obudziłem się jakoś o 9:00 a kilkanaście minut później dorwałem się do komputera i serfowałem po Internecie. Jak zwykle sprawdzanie poczty, swojego bloga, cztery inne fora a potem próbując jakoś poprawić sobie humor. Bo oczywiście musiała być jakaś kłótnia o głupią podróż…Miganie kurwa…Szlag mnie trafia… :evil: A już najbardziej wpienia mnie sytuacja polskiej służby zdrowia (to tak wyrwane z kontekstu) gdzie szpitale toną w długach. A kościół co… Dostaje 40mln zł na jakąś zasraną Świątynię Opatrzności Bożej co tak księżą się marzy. Z własnych pieniędzy. Może ojciec imperator się dorzuci. Zastawi maybachy i kasy się uzbiera. Możecie dawać na wiarę politycy ale sprawy cielesne jak zdrowie są równie ważne a nawet ważniejsze. Z innych rzeczy to nawet nie chce mi się wspominać aby jeszcze bardziej nie posrać sobie humoru. Dobra…za chwilę się ubieram i wymiatam z domu. Może jeszcze dzisiaj coś napiszę…

Opublikowany w Real Life | Zostaw Komentarz »