Proszę państwa!!! Oto najlepsza drużyna wszech czasów, mistrzowie zabijania, kapłani demolki i panowie zniszczenia, lordowie nienawiści oraz bóstwa niezniszczalne! Drużyna marzeń, która w pył by rozniosła każdy świat i wszechświat, każdą armię i nic by nie ostało. Wszystkie postacie nawet jeśli w grze itp. jest dobra na potrzeby wpisu demonizuje ją. OK, zaczynamy!

Master Chief aka. Demon (nazywany przez Covenantów), główny bohater serii Halo. Pozbawił życia setki jeśli nie tysiące obcych wypruwając z nich tony amunicji. Nosi kombinezon bojowy z regenerującą się tarczą. Niezniszczalny nie jest. Z łatwością obsługuje pojazdy ludzi jak i obcych, tak samo z obsługiwaniem bronią. Najbardziej do twarzy mu z podwójnym SMG, a na pasie kilka grantów plazmowych. Pod nim ginący we krwi i flakach wrogowie. Jak nikt zna świat przyszłości i los jaki czeka ludzkość. Woli zabijać Covenantów ale jeśli ludzie go zaatakują bez wahania pośle im granat plazmowy. Przemawia za nim doświadczenie bojowe, inteligencja oraz możliwość wezwania posiłków, w końcu nie był jedynym Spartanem… Zdobyty tuż po odparciu drugiej inwazji obcych i zakończeniu wojny. Ludzie chcieli go zamrozić ponownie. Na szczęście szybka akcja uratowała go od tego losu. Zwerbowany na dowódcę pierwszej drużyny… Udało nakłonić mu się kilku z jego pobratymców do jego oddziału dzięki temu stanowią perfekcyjną siłę bojową. Stosowani do zdobywania przyczółków lub eliminacji dużych skupisk wroga.
Archimonde the Defiler oraz Sargeras Destroyer of the Worlds- obaj goście to królowie demonów, drugi stworzył Płonący Legion i jest upadłym tytanem. Pierwszy pomagał mu w realizacji jego niszczycielskich planów. Z ich ręki lub przez nich ofiarą padło wiele milionów istnień a nawet całe światy. Obaj zostali pokonani, ale… przywróceni do życia przez tego największego. Jeszcze bardziej niebezpieczni i niszczycielscy… Nic praktycznie nie ma prawa ich powstrzymać. Miotają potężnymi zaklęciami, znają sztuki walki o których nikomu się nie śniło. Ruchem ręki Archimonde rozwala miasta, Sargeras też tyle że światy. Jednak od rzezi bardziej sobie cenią podboje i rządzenie światami twardą ręką. Za ich plecami stoi cała armia Legionu, bezkresna aż po horyzont. Gotowa do ataku… Otwierają się portale, Archimond i Sargeras powstali z grobów gotowi do zawładnięcia lub zniszczenia wszystkiego. Pierwsi, dumnym krokiem wchodzą do portalu, który prowadzi ich na…
Nemesis – jeden z najgorszych i najbardziej niebezpiecznych BOW stworzonych przez Umbrellę. Cholernie szybki, wytrzymały, inteligentny, potrafi korzystać z broni w tym z bazooki. Śmiertelne zagrożenie dla każdej istoty mniejszej od niego w szczególności ludzi których rozpierdala z szybkością sokowirówki. Wyczuwa zapach ludzi, idealny do oczyszczania magazynów, budynków ogólnie bez światła i z dużą ilością wrogów dysponujących potężną siłą ognia. Może nawet, po drobnej modyfikacji, zarażać wirusem T i ożywiać umarłych. To już powoduje poważne zagrożenie stworzenia armii zombie i zawładnięcia światem…
Hitman – wzbogacony o kilka zaklęć na znikanie i ogólnie pomagający w jego fachu. Profesjonalny zabójca, mistrz wśród mistrzów, nikt nie widział go na oczy mimo iż zabił już kilkadziesiąt osób na zlecenie. Szuka go policja, FBI, CIA i prawie pół przestępczego światka. Teraz korzystając z doświadczenia może wyżynać w pień setki osób pozostawając w cieniu. Maszyna do zabijania po prostu. Arsenał wzbogacony o mobilną wersję Gatling Gun’a.

Kostucha – pan życia i śmierci. To chyba nie trzeba wyjaśniać. Może ściągać inne postacie, wszystko z innych uniwersów. Może zrobić wszystko, a jego obecnym celem jest wyjebanie wszystkiego w pień i rozpoczęcie procesu tworzenia na nowo. Zanosi się na ciężką batalię o Ziemię, ale najpierw… Poosłabia inne wszechświaty i planety aby zdobyć władzę i stworzyć jedną, wielką armię zdołającą zniszczyć wszystko…