Ach, przygotowuje cholernie długi wpis. Zmęczony już jestem, w kościele byłem itp. Normalnie, dzień jak co dzień. W TVN24 zobaczyłem jak ten czeski skoczek przywalił, współczuję… Mam nadzieję, że z tego wyjdzie. Jutro chyba czeka mnie egzamin próbny. Żyć nie umierać. W przygotowaniu jeszcze dwa inne wpisy. Tak mało czasu. Pizę bez ładu i składu…chaos totalny. Wczoraj, bal gimnazjalny, się wyszalałem, wytańczyłem i ogólnie zajebiście było. Nie żałuję, że poszedłem. Ale nogi to po prostu cholernie bolały, lecz po basenie trochę przeszło. Obecnie niska liczba gier na kompie, stan wkrótce się zmieni. Muszę wymienić czytnik DVD, nie mogę nagrać danych (zdjęcia konkretnie) na płytę (ofkoz nieuszkodzona). Obecnie słucham na Vivi’e jakiś teledysk, popijam kolę i piszę
Całe szczęście, że już za tydzień mam ferię… Niestety, wcześniej czeka egzamin próbny… Powinno być dobrze. Przynajmniej taka ma nadzieja
Archiwum dla styczeń 21st, 2007
Niedziela…
Opublikował/a mrcollector w dniu styczeń 21, 2007
Opublikowany w Real Life | Zostaw Komentarz »