Minął zajebiście cholernie trudny tydzień i nie ma to jak usiąść sobie wygodnie przed komputerem i coś pooglądać. Zmęczenie, zakwasy, dają o sobie znać ale trzymam się. Na poprawienie humoru i zapomnienie że żyjemy w kaczym świecie zawsze można posłuchać starego, dobrego Kubusia Puchatka w wesji bez cenzury lub bajki Fredry w wykonaniu Olbryskiego. Albo też zajrzeć i poczytać sobie blog Fraglesa który jak zawsze atakuje swoją ciętą satyrą niedorozwiniętą IVRP. Polecam także Azrael’a, Tomasza Łysakowskiego oraz Notes Brochy. Wszystkie blogi na wysokim poziomie, wbijać w ciemno i czytać…Zażywać mądrości…
Ech, takich ludzie nam trzeba. Media są nazwane IV władzą, a Internet – V. Wraz z pozostałymi trzema władzami całość tworzy system wzajemnej kontroli… Jebać to… Nie jestem w stanie cokolwiek więcej z siebie wypluć…Dziękuję…Zakrwawiony aktor z ołowiem w sercu powoli odchodzi ze sceny i udaje się za kulisy…
Archiwum dla styczeń 12th, 2007
Piątek…po raz kolejny
Opublikował/a mrcollector w dniu styczeń 12, 2007
Opublikowany w Real Life | 1 komentarz »